Uprzedzałam, że będę tu przeżywać. Ale kiedy kończy się coś co było dla kogoś ważne, chociaż z pozoru (i obiektywnie rzecz biorąc) błahe to smutek ogarnia niesamowicie. Tak, tak, nawet jeśli mowa o serialu, ale myślę, że część z Was zrozumie :)) 12 lat emisji, ja zaczęłam oglądać w lipcu 2017 r. Spoilery, spoilery (tylko nie z książki, plis, bo tylko to mi zostało na otarcie łez). Cały ósmy sezon jest bardzo spokojny, jeśli chodzi o...
