Bólom wieńcowym towarzyszy często uczucie lęku. Na nasilenie dolegliwości nie wpływa zmiana pozycji ciała ani głębsze oddychanie. Sam ból wywoływany jest najczęściej przez czynniki, które przyczyniają się do zwiększonego zapotrzebowania serca na tlen – czyli np. wysiłek fizyczny. Nie musi to być wcale wysiłek bardzo intensywny – czasem wystarczy szybsze wejście po schodach, podbiegnięcie do tramwaju czy przyniesienie do domu siatki z zakupami. Dla osób cierpiących na chorobę wieńcową wszelkiego rodzaju pośpiech czy stres może stać się przyczyną dokuczliwych dolegliwości. Charakterystyczne dla bólów wieńcowych jest to, że pojawiają się już w czasie wysiłku (a nie dopiero po). Trwają zazwyczaj od kilku do kilkunastu minut, a po zaprzestaniu wysiłku powoli łagodnieją. Mogą ustąpić szybciej po podaniu pacjentowi nitrogliceryny (dzięki niektórym preparatom, podawanym podjęzykowo, ból mija nawet w ciągu kilkunastu sekund).
W zaawansowanym stadium choroby wieńcowej zdarzają się też tzw. bóle spoczynkowe. Kiedy światło naczyń tętniczych jest już znacznie zwężone, dolegliwości bólowe mogą się pojawić nawet podczas wykonywania najprostszych czynności życiowych (takich jak np. mycie się, ubieranie).
Zdarza się także, że bóle wieńcowe pojawiają się po spożyciu posiłku. Kiedy w trzewiach rozpoczynają się procesy trawienia pokarmu, przedostają się tam znaczne ilości krwi. A to może skutkować zmniejszonym dopływem krwi do serca. Dla pacjentów z chorobą wieńcową szczególnie niebezpieczne jest podejmowanie wysiłku fizycznego bezpośrednio po posiłku – wystąpienie dolegliwości bólowych jest wtedy bardzo prawdopodobne.
Na występowanie bólów wieńcowych wpływ mają także warunki pogodowe. Przyczyną dokuczliwych dolegliwości mogą być gwałtowne zmiany temperatury (np. po wyjściu z ciepłego domu w mroźny, zimowy dzień) i silny wiatr.
Jeśli ból wieńcowy trwa dłużej niż 20 minut, istnieje podejrzenie zawału serca. Trzeba wtedy jak najszybciej szukać pomocy lekarskiej i wezwać karetkę pogotowia.
Zawał serca
Zdarza się, że w początkowych stadiach choroba wieńcowa przebiega praktycznie bezobjawowo. Dla niektórych pacjentów dopiero zawał serca jest pierwszym objawem choroby.
Zawał należy podejrzewać, jeśli:
- ból wieńcowy trwa więcej niż 20 minut,
- jest wyjątkowo silny, dokuczliwy,
- nie ustępuje mimo zażycia podjęzykowego preparatu z nitrogliceryną,
- pojawia się w czasie spoczynku.
Nie wszystkie te objawy muszą występować równocześnie. Czasem zawał może przebiegać nawet bez bólu, objawiając się od razu ustaniem pracy serca. W takim wypadku należy jak najszybciej podjąć reanimację chorego i nie przerywać jej aż do przyjazdu karetki ratunkowej.